KGZŁ – Rudzka Góra (230m n.p.m.)

Awatar Seweryn

Kolejny szczyt w ramach naszego naszego rodzinnego projektu zdobyty! Tym razem wybraliśmy się na Rudzką Górę w Łodzi, wznoszącą się na wysokość 230 m n.p.m. Charakterystycznym elementem tego wzniesienia jest tor saneczkowy, który rozciąga się przez prawie całe jego zbocze. To właśnie on sprawia, że miejsce to wyróżnia się spośród innych łódzkich wzniesień.

Szlak prowadził nas polaną, a później lasem, a jego nachylenie miejscami było naprawdę solidne. I choć podejście może nie było długie to z pewnością pozwoliło poczuć pracę nóg i złapać nieco szybszy oddech. Po dotarciu na najwyższy punkt wzniesienia czekała na nas fajna panorama Łodzi oraz ludzie, którzy podobnie jak my postanowili spędzić tu zachód słońca. Zgodnie z tradycją naszych wypraw przybiliśmy pamiątkowe pieczątki, a następnie sięgnęliśmy po coś pysznego. W końcu każdy zdobyty szczyt zasługuje na małą nagrodę. W międzyczasie zabrałem się za zdjęcia z powietrza, które tym razem stały pod znakiem ograniczeń. Bliskość lotniska pozwoliła na lot zaledwie na 30 metrów wysokości, a jakby tego było mało dron stał się celem zorganizowanego ataku jaskółek. Ptaki najwyraźniej uznały go za intruza i skutecznie przekonały mnie, że tym razem lepiej odpuścić sobie latanie. Zresztą tego dnia były wyjątkowo zadziorne atakując także nisko przelatujące nad nami samoloty Sam zachód słońca początkowo nie zapowiadał się jakoś widowiskowo. Niebo było dość spokojne i wydawało się, że tego dnia nie zobaczymy nic szczególnego. Jednak dosłownie w ostatnim momencie chmury ułożyły się w kształt przypominający lecącą postać, która swoimi ramionami obejmuje kulę zachodzącego słońca. To był krótki ale dość niezwykły moment, który po raz kolejny udowodnił, że warto czekać do samego końca.

Rudzka Góra pokazała, że nawet niewysokie wzniesienie może dostarczyć sporo emocji – od stromego podejścia, aż po nieudaną misję dronem i zaskakujący na niebie finał dnia. Jedną z rzeczy, która najbardziej nas zaskoczyła była liczba osób na szczycie. Tak, wiemy że to szczyt w mieście, jednak do tej pory mieliśmy szlaki niemal wyłącznie dla siebie. Aż do dziś.

Lokalizacja szczytu

 

Obserwuj mnie:

Partnerzy:

Najnowszy projekt: