To był poranek, który nie spieszył się z odsłanianiem swoich tajemnic. W pierwszy dzień października mgła spowiła zbiornik „Winek”, a światło ostrożnie torowało sobie drogę przez jej gęstą strukturę. Warunki nie ułatwiały fotografowania, wilgoć ograniczała widoczność, a zmieniające się światło sprawiało, że uchwycenie właściwego momentu było dość sporym wyzwaniem. Dopiero perspektywa z powietrza przyniosła pełną kompozycję i ukazała prawdziwy charakter tego poranka. Genialny spektakl natury! Z góry wyraźnie rysowała się linia brzegowa, a promienie słońca przecinały mgłę niczym świetlne lasery. Kompozycja, która z poziomu ziemi wydawała się nieuchwytna, nabrała harmonii i dynamiki, ukazując piękno miejsca w zupełnie nowym wymiarze.
Album, który powstał tego dnia jest zapisem mojego zachwytu nad naturą. „Winek” w pierwszy dzień października pokazał swoje najsubtelniejsze i najbardziej spektakularne oblicze. Zdjęcia wykonałem na potrzeby Gminy Kleszczów jako artystyczną interpretację tego wyjątkowego miejsca i poranka.






Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.